K. Powała: Jesteśmy pewni swoich umiejętności
2 czerwca 2017

Co na temat kończącego się sezonu i nadchodzących meczów barażowych o Centralną Ligę Juniorów sądzi kapitan zespołu Pawła Łosia, Konrad Powała?

Juniorzy Podbeskidzia na dwie kolejki przed końcem sezonu zapewnili sobie tytuł Mistrza Śląska, a do niedzielnego meczu z drugim w tabeli Ruchem Chorzów przystąpią z bezpieczną, 9-punktową przewagą. Tuż po zakończeniu rozgrywek czekają ich baraże o awans do Centralnej Ligi Juniorów. Co na temat aktualnej sytuacji sądzi kapitan juniorów, Konrad Powała?

Zdobywacie mistrzostwo I ligi A1 i pieczętujecie je w dobrym stylu – wygraną 18:0. Spodziewaliście się, że sukces może przyjść tak szybko? Do końca rozgrywek jeszcze dwa mecze.
Zarówno w ostatnim spotkaniu, jak i w całym sezonie można było zauważyć naszą determinację i chęć strzelania kolejnych bramek. Cieszymy się ze zdobycia mistrzostwa, ale nie mówimy jeszcze o sukcesie. Za nami pierwszy etap w drodze do celu jaki sobie wyznaczyliśmy.

Myślami macie prawo być już przy meczach barażowych o awans do CLJ, ale przed Wami mecz z wiceliderem – Ruchem Chorzów SA. Dalej panuje pełna mobilizacja?
Tak, nadal koncentrujemy się na każdym treningu i najbliższym meczu ligowym. Jesteśmy grupą indywidualności, która tworzy zgrany kolektyw i wspólnie się napędzamy. W niedzielę jedziemy do Chorzowa, gdzie chcemy zagrać dobry mecz i dopisać kolejne trzy punkty do naszego dorobku.

Pełniąc rolę lidera I ligi wojewódzkiej przez większą część sezonu bez wątpienia nie grało się łatwo.
Cieszymy się każdą minutą spędzoną na boisku, a gdy praca daje pozytywne efekty to satysfakcja jest jeszcze większa. Nie było momentu, żebyśmy w szatni czuli presję jako lider. Szczerze mówiąc nie obserwowaliśmy nawet tabeli. Wiedzieliśmy, że zwycięstwa dadzą nam mistrzostwo, więc nie było nad czym się zastanawiać - wystarczyło wygrywać.

Przed Wami baraże ze zwycięzcą rozgrywek w grupie Kujawsko-Pomorskiej. Z pewnością orientowaliście się już kto może być waszym potencjalnym rywalem.
Najprawdopodobniej będzie to Zawisza Bydgoszcz. Jednak do pierwszego spotkania barażowego zostały jeszcze dwa tygodnie. Mamy czas, żeby się do tego przygotować, o co na pewno świetnie zadbają nasi trenerzy i fizjoterapeuci.

Jaka będzie recepta na sukces w barażach?
Piłka nożna to prosta gra. Drużyna, która zdobędzie więcej bramek awansuje do CLJ. Jesteśmy pewni swoich umiejętności, dzięki czemu nie odczuwamy ciśnienia i jesteśmy w stanie skupić się na realizowaniu naszego planu.

 


Nowości

Sobotnie wyniki - 21 października

Rozkład jazdy: 21-22 października

Młode Talenty znów na Górce

Adam Zajac z pozytywną recenzją

CLJ: Z Zagłębiem w środę zamiast niedzieli

Adam Zajac ponownie w kadrze Śląska



Archiwum