Zdaniem licealisty
30 kwietnia 2020

O tym, w jaki sposób realizuje swoje obowiązki edukacyjne, a także swoją sportową pasję, opowiada zawodnik pierwszej drużyny TS Podbeskidzie- Jakub Bieroński.

 

Jakub Bieroński to jeden z najzdolniejszych zawodników młodego pokolenia w pierwszym zespole "Górali". W tym sezonie rozgrywkowym 17-latek zaliczył bardzo udany występ przeciwko drużynie ówczesnego lidera rozgrywek, Radomiakowi Radom. Sytuacja epidemiczna nieco zakłóciła dotychczasowy porządek codziennego funkcjonowania, jednak praca indywidualna, treningowa jak i ta szkolna, trwają w najlepsze. 

 

Jak Wygląda Twoja praca treningowa w okresie pandemii?

- Nie jest łatwo. Dostaliśmy odpowiednie rozpiski i wskazówki z klubu, a także sprzęt treningowy, więc robimy co w naszej mocy, aby utrzymać formę. Wiadomo, nic nie zastąpi treningu z drużyną, jednak przez sytuację jaką mamy, jak wszyscy wiemy, jest to niemożliwe.

Jakie konkretnie ćwiczenia poleciłbyś swoim młodszym kolegom ze szkoły?

- Trenerem nie jestem, sytuacja nie pozwala na trening na boisku dlatego najłatwiej jest trenować siłę, stabilizację itp. Jest to ważny element w piłce nożnej, jednak moim zdaniem, jak sama nazwa wskazuje, jest to piłka nożna, czyli najważniejsza jest piłka, dlatego według mnie jakiś trening na czucie piłki typu: żonglerka, uderzenia o ścianę, coerver.

Jesteście liderem Fortuna I Ligi, czy to dodaje motywacji?

- Myślę, że dodaje to pewności siebie, ponieważ to my jesteśmy w najlepszej pozycji wyjściowej. Nie wiemy czy uda się dokończyć ligę, jednak ciężko trenujemy i jesteśmy gotowi na każdy rozwój sytuacji.

Nie wolno zapominać także o edukacji w tym okresie. Czy udaje Ci się pogodzić trening z nauką zdalną w liceum SMS Podbeskidzie?

- Teraz, gdy nie chodzimy do szkoły mamy więcej czasu, więc nie ma problemu na pogodzenie treningów z nauką. Przejście w tryb nauki zdalnej było czymś nietypowym, ale teraz już przywykliśmy i jest to całkiem ciekawe rozwiązanie.

Jaki jest Twój ulubiony przedmiot?

- Trudno powiedzieć, który jest ulubiony. Na pewno lubię historię, ale chyba godzina wychowawcza będzie na pierwszym miejscu.

Pierwsza rzecz jaką zrobisz po wygaśnięciu okresu pandemii to?

-Pojadę do dziadka i wskoczę do basenu.


Nowości

Wakacje z Podbeskidziem od najbliższej środy!

Gramy w Ekstraklasie!

Udanych wakacji!

Czerwiec pod znakiem egzaminów

Wychowankowie brylują w lidze

Piłkarskie, rodzinne tradycje



Archiwum