Nasz człowiek w Ekstraklasie! Część II
24 kwietnia 2020

O treningu w dobie epidemii, oraz o czasie spędzonym w Akademii Podbeskidzia opowiada w drugiej części wywiadu nasz wychowanek, Daniel Mikołajewski.

 

 

W pierwszej części rozmowy dowiedzieliśmy się między innymi o kontuzjach, które mogą stać się strapieniem każdego piłkarza. Jednak, zdaniem naszego rozmówcy, determinacja i upór w dążeniu do wyznaczonego celu są w kluczowe w przezwyciężeniu tych trudnych chwil. Daniel podzielił się z nami swoimi wrażeniami z debiutu w Ekstraklasie, w meczu przeciwko Lechowi Poznań. W dzisiejszej odsłonie rozmowy powróciliśmy m.in. do czasów spędzonych w Akademii. Zapraszamy do lektury.

-Jak wygląda praca w Ekstraklasie w okresie pandemii?

My trenujemy indywidualnie w domach, każdy dostał indywidualną rozpiskę i realizujemy ją sami. Z tego co wiem od znajomych, w innych klubach Ekstraklasy jest identycznie jak u nas. 

-Pierwsza rzecz którą zrobisz po wygaśnięciu epidemii?

Pierwszą rzeczą jaką zrobię to odwiedzę rodzinę i znajomych w Bielsku, a jak będzie na to czas, przejadę się w jakieś piękne miejsce, pooddycham świeżym powietrzem i będę podziwiał nasz piękny krajobraz, z którego teraz nie możemy korzystać.

-To na koniec, jak wspominasz czas spędzony w Akademii Podbeskidzia? Poleciłbyś ją swoim następcom?

Oczywiście, że poleciłbym Akademię BBTS Podbeskidzie Bielsko-Biała. Można powiedzieć, że była moim drugim domem, zaczynając od szkoły poprzez największą przyjemność, czyli treningi, obozy, turnieje oraz mecze. Można tam się rozwijać w każdym kierunku naukowym oraz sportowym, potrzeba do tego tylko chęci i chłodnej głowy, żeby właśnie na tych rzeczach się skupić. Najlepsze co wspominam to ludzie, których tam spotkałem, moją klasę, która była naprawdę super, zawsze mieliśmy wesoło, nauczyciele oraz wszyscy Trenerzy, z którymi miałem kontakt, Ci ludzie właśnie dbali o nasz rozwój i pilnowali nas, za co bardzo im dziękuje i jestem wdzięczny. Ale najlepiej wspominam nasze wyjazdy na mecze, zgrupowania, wyjazd do Hiszpanii na obóz... to były naprawdę piękne czasy.

Dziękując za rozmowę, Danielowi życzymy wielu kolejnych, udanych występów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym!


Nowości

Wakacje z Podbeskidziem od najbliższej środy!

Gramy w Ekstraklasie!

Udanych wakacji!

Czerwiec pod znakiem egzaminów

Wychowankowie brylują w lidze

Piłkarskie, rodzinne tradycje



Archiwum