Z Czechami remisowo
17 lutego 2020

W ostatnich dniach trzy zespoły juniorskie Akademii zmierzyły się ze swoimi rówieśnikami z Czech.

 

 

W miniony weekend zespoły juniorskie Akademii rozegrały dwa mecze sparingowe ze swoimi rówieśnikami z Czech. Oba mecze wyglądały nieco odmiennie i, mimo wysokich rezultatów, nie brakowało w nich emocji.

Jako pierwsi do rywalizacji przystąpili podopieczni trenera Mateusza Gazdy, czyli juniorzy starsi. Mimo początkowej przewagi bielszczan, w dalszych fragmentach spotkania do głosu coraz częściej dochodzili przyjezdni. Ich agresywna gra, jak i dynamiczne akcje skrzydłami, sprawiały pewne trudności obrońcom gospodarzy. W efekcie, do przerwy Czesi prowadzili 2-0. W drugiej odsłonie Podbeskidzie próbowało narzucić swój styl gry, jednak to goście wykazali się lepszą skutecznością, dokładając dwa kolejne gole. Trzeba odnotować, że bielszczanie także mieli swoje świetne okazje do zdobycia bramek. Trudy okresu przygotowawczego sprawiły jednak, że w decydujących momentach zabrakło im nieco precyzji.

TS Podbeskidzie - FK Fotbal Trzyniec 0-4

 

Odmienny przebieg miała rywalizacja na poziomie juniorów młodszych. Od samego początku mecz toczony był w szybkim tempie i obydwa zespoły stworzyły sobie w tym okresie gry dogodne okazje bramkowe. Z upływem czasu, to jednak "górale" zaczęli uzyskiwać przewagę, a ich ataki stawały się coraz groźniejsze. Efektem takiego przebiegu wydarzeń były dwie bramki zaaplikowane zespołowi z Trzyńca w pierwszych trzech kwadransach meczu. Druga połowa meczu miała całkiem podobny przebieg. Gospodarze grali agresywnie w obronie, a ich dynamiczne, kombinacyjne akcje sprawiały rywalom spore trudności. Kibice zgromadzeni na stadionie przy ul. Młyńskiej oczekiwali kolejnych bramek zespołu Podbeskidzia, a zawodnicy tych oczekiwań nie zawiedli. Na listę strzelców wpisali się kolejno A. Ferreri oraz M. Bronner. Po końcowym gwizdku sędziego, gospodarze mogli cieszyć się z przekonującej wygranej.

TS Podbeskidzie - FK Fotbal Trzyniec 5-0 

bramki: M. Bronner, A. Ferreri x3, K. Mazur

 

W miniony czwartek do Trzyńca wybrał się także zespół juniorów młodszych (r. 2004) pod wodzą trenera Wojciecha Sadloka. Mecz w Trzyńcu zakończył się remisem 2-2. Trzeba jednaka dodać, że nasi zawodnicy rozegrali bardzo dobre zawody i, w przekroju całego spotkania, byli bez wątpienia stroną dominującą. Dużą precyzją wykazał się w tym spotkaniu Adrian Pitry, który dwukrotnie pokonał bramkarza gospodarzy uderzeniami z rzutu karnego. 

FK Fotbal Trzyniec - TS Podbeskidzie  2-2

bramki: A. Pitry x2


Nowości

Zwycięstwo orlików w turnieju halowym

Orliki zagrały o Puchar Prezesa BBTS Podbeskidzie

XI Memoriał Alfreda Jenknera za nami

Węgierskie zgrupowanie młodzików

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!



Archiwum