Juniorzy odrobili zaległości
20 września 2018

W zaległym spotkaniu 3. kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów A1 zawodnicy Podbeskidzia musieli uznać wyższość GKS-u Katowice, który wygrał skromnie 1:0.


Jedyna bramka padła w 89 minucie i to w dość kuriozalnej sytuacji. Jeden z obrońców zagrywał piłkę do swojego bramkarza, ale podał zbyt lekko i napastnik katowiczan przejął futbolówkę, wbiegł z nią w pole karne gospodarzy, minął Zarembę i strzałem do pustej bramki ustalił rezultat.

- Przyjechał do nas lider, ale nie przestraszyliśmy się znacznie wyżej sklasyfikowanego rywala – stwierdził po końcowym gwizdku Dariusz Drewniak. - Mieliśmy mocny skład i rozegraliśmy dobry mecz. Nie wypracowaliśmy wprawdzie stuprocentowej sytuacji, ale dobrze się broniliśmy i szkoda tej dziwnej bramki. Wybita przez rywali piłka została źle podana do naszego bramkarza i stało się... Szkoda, bo byliśmy blisko remisu, na który solidnie pracowaliśmy.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - GKS GieKSa Katowice 0:1 (0:0)
0:1 - Szwedzik, 89 min

Zaremba - Rokowski (46. Włosok), Batelt, Smalcerz, Markuś - Dokudowiec, Gondko (46. Kopytko), Machalica (46. Sz. Nowak), Drabik (46. Kokot), Gąsiorek (46. K. Nowak) - Szendzielorz (68. Pierlak). Trener Dariusz Drewniak


Nowości

Niedziela na boiskach - 11 listopada

Sobota na boiskach - 10 listopada

Rozkład jazdy 10-11 listopada

Kacper Kostorz w kadrze Polsku U-20

Rocznik 2007 w I lidze, podwójne święto trenera

Strzeleckie popisy wychowanka pod Jasną Górą



Archiwum