Juniorzy zagrali do końca w Chorzowie
19 sierpnia 2018

Grający w I lidze wojewódzkie juniora A1 gracze Podbeskidzia przegrywali w Chorzowie od 24 minuty, jednak w doliczonym czasie gry doprowadzili do wyrównania.


 




Pierwsi zaatakowali gospodarze i już w 2 minucie po dalekim wyrzucie piłki z autu napastnik chorzowian celnie główkował, zmuszając Bika do interweniowencji. Bramkarz Podbeskidzia był także na posterunku w 7 minucie, po uderzeniu z ostrego kąta oddał strzał. W odpowiedzi goście przeprowadzili akcje finalizowane przez Szendzielorza w 12 i 23 minucie, ale strzały napastnika górali mijały cel.
 

O wyniku pierwszej połowy zadecydowała kontra chorzowian z 24 minuty. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, zamykający akcję lewoskrzydłowy wbiegł na środek pola karnego i trafił wolejem z 8 metra. Po zmianie stron więcej ochoty do gry wykazywali goście, ale ich poczynania kończyły się na uważnie grającej obronie Ruchu, a strzały z dystansu były niecelne.


Chorzowianie natomiast groźnie kontrowali i mieli kilka okazji, jednak to cierpliwie grający zawodnicy Podbeskidzia doprowadzili do wyrównania. W doliczonym czasie gry arbiter ukarał gracza Ruchu, odsyłając go na 2 minuty za boisko za przekleństwo i wtedy Górale wykorzystali liczebną przewagę. Po dośrodkowaniu Rokowskiego z lewej strony boiska piłka dotarła w polu karnym chorzowian do zamykającego akcję Włosoka, który strzałem z 3 metrów, po ziemi ustalił wynik spotkania.

 

- Ambicja została nagrodzona - podsumował Dariusz Drewniak. - Długo się nam nie udawało wypracować pozycji strzeleckiej, ale wreszcie w doliczonym czasie gry, po dobrym wrzuceniu piłki przez Rokowskiego na długi słupek, tak jak to sobie zakładaliśmy, prawy obrońca zamknął akcję i cieszymy się z punktu. Ta drużyna nie jest jednak jeszcze ukształtowana, gdyż łączymy w niej zawodników występujących w IV lidze oraz I i II ligach juniorskich. Przez to skład jest dość płynny. Na każdy mecz staramy się jednak przygotować najlepiej jak możemy i walczymy o punkty. Cały zespół dał z siebie wszystko, ale wiodącymi postaciami są zawodnicy doświadczeni tacy jak Machalica i Szendzielorz. Dobrze zagraliśmy też w defensywie i jako zespół zapracowaliśmy na ten remis – ocenia szkoleniowiec.

UKS Ruch Chorzów - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (1:0)
1:0 - Schulke, 24 min
1:1 - Włosok, 90+2 min

RUCH: Bilczewski - Penkala, Kołodziej, Kulisz, Kaczmarek (56.Manjura) - Kryś, Kowalczyk, Wrodarczyk, Schulke - Przybylski (65. Kroczek), Termin (80. Wąs). Trener Grzegorz WAGNER.

PODBESKIDZIE: Bik - Włosok, Jamroz, Batelt, Markuś (66. Rokowski) - Sadzikowski (55. Dokudowiec), Machalica, Gondko, Rom, Gąsiorek (46. Drabik) - Szendzielorz. Trener Dariusz DREWNIAK.
Żółta kartka: Kowalczyk.


Źródło: slzpn.katowice.pl/własne
Foto: slzpn.katowice.pl 

 


Nowości

Niedziela na boiskach - 11 listopada

Sobota na boiskach - 10 listopada

Rozkład jazdy 10-11 listopada

Kacper Kostorz w kadrze Polsku U-20

Rocznik 2007 w I lidze, podwójne święto trenera

Strzeleckie popisy wychowanka pod Jasną Górą



Archiwum