Obóz w Hiszpanii w pełni udany
20 lutego 2018

W drugim tygodniu ferii zimowych przygotowujący się do rozgrywek Centralnej Ligi Juniorów U15 rocznik 2003 oraz ich rok młodsi koledzy trenowali w Hiszpanii.

Z myślą o zbliżającej się rundzie wiosennej na zgrupowanie do Lloret de Mar na wybrzeżu Costa Brava w Hiszpanii udali się zawodnicy z roczników 2003 i 2004. Jak pobyt na półwyspie iberyjskim oceniają szkolniowcy obu zespołów?

- Obóz uważam za udany. Trenowaliśmy na bardzo dobrych obiektach, które umożliwiały nam zrealizowanie założonego planu. Jestem zadowolony z pracy wykonanej przez moich zawodników, którzy dzięki przepysznym daniom z kuchni hotelowej mieli wiele energii do pracy (śmiech). Oprócz pierwszego sparingu ze Szwajcarami na początku obozu rozegraliśmy też drugi sparing z FC Emmen United (Szwajcaria) pokonując rywali 4:1 (bramki:  Bartłomiej Bąk - dwie, Kacper Mazur, Kacper Łukaszek) – relacjonuje trener rocznika 2003 Łukasz Rozmus.

- Myślę, że dzięki takim wyjazdom drużyna tworzy coraz to mocniejszy kolektywny, który chce dążyć do wspólnego celu. Na zakończenie udaliśmy się do Barcelony, gdzie na żywo obserwowaliśmy piłkarzy FC Barcelony i Getafe. Niestety w spotkaniu nie padały żadne bramki, lecz możliwość obejrzenia w akcji Messiego, Iniesty czy Suareza było olbrzymią atrakcją dla chłopaków. Dla mnie jako trenera była to możliwość podpatrzenia różnych rozwiązań taktycznych stosowanych przez oba zespoły – ocenia Łukasz Rozmus.

- Chciałbym również z tego miejsca podziękować klubowi BBTS Podbeskidzie za umożliwienie nam wyjazdu do Lloret de Mar oraz sztabowi szkoleniowemu w postaci trenerów: Darka Drewniaka, Jacka Felscha i fizjoterapeuty Mateusza Łękawy za pomoc w organizacji treningów rocznika 2003. Podziękowania należą się również kierownikowi Pawłowi Zoniowi za wszelką pomoc – dodaje trener rocznika 2003.

Zadowolony z hiszpańskich wojaży był również trener rocznika 2004, Wojciech Sadlok. - Na temat wyjazdu mogę powiedzieć same dobre rzeczy. Trenowaliśmy w świetnym miejscu w dobrych warunkach, podczas gdy w Bielsku panowała zima, my mogliśmy się skupić na zajęciach stricte piłkarskich i wykonaliśmy podczas wyjazdu spory krok do przodu. Udało się również rozegrać jeden sparing, a przysłowiową wisienką na torcie był wyjazd do stolicy Katalonii na zwiedzanie miasta i spotkanie FC Barcelony. Niezapomniane wrażenia – przekonuje szkoleniowiec trampkarzy młodszych.


Nowości

Niedziela na boiskach - 11 listopada

Sobota na boiskach - 10 listopada

Rozkład jazdy 10-11 listopada

Kacper Kostorz w kadrze Polsku U-20

Rocznik 2007 w I lidze, podwójne święto trenera

Strzeleckie popisy wychowanka pod Jasną Górą



Archiwum